Ustka znana jest nie tylko ze swoich uzdrowiskowych walorów, również z rybołówstwa i przetwórstwa ryb oraz z dawnej stoczni. Słynie z łososi bałtyckich, z których jeden trafił nawet do jej herbu, z dorszy, wędzonych szprotek, smażonych fląder i marynowanych śledzi. W stoczni budowano do niedawna łodzie i kutry rybackie, które eksportowano nawet do odległego Wietnamu. Świadectwem niegdyś ożywionego handlu morskiego Ustki są dawne spichlerze zbożowe w porcie.
***
W 1867 roku zbudowano w Ustce stację ratowniczą z uwagi na wielka liczbę katastrof w tym czasie. Nadmorskie „ czerwone szopy” były kiedyś dla żeglarzy tym, czym dla zabłąkanych wędrowców górskie schroniska. To budynek z czerwonej cegły, zwieńczony krzyżem maltańskim – godłem ratowniczym. (ul. Marynarki Polskiej)